B772 Malaysia Airlines zaginął nad Morzem Południowochińskim

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
Nowe posty

  • #16
    Reakcja i propozycje EASA

    EASA przedstawiła we wtorek (06.05.2014) propozycje dotyczące czarnych skrzynek i urządzeń do lokalizacji pod wodą, instalowanych w samolotach. Celem jest ułatwienie odnalezienia samolotu w razie katastrofy.

    EASA proponuje, by czas nadawania sygnału przez urządzenia do lokalizacji, wynoszący obecnie 30 dni, wydłużyć do 90 dni. Ponadto duże maszyny, latające na trasach transoceanicznych, powinny być wyposażane w lokalizatory nowego typu, z większym zasięgiem sygnału.

    Proponuje się też, by rejestrator rozmów w kokpicie, instalowany w większych samolotach, nagrywał ostatnie 20 godzin, a nie dwie godziny, jak obecnie.

    Agencja Reuters zwraca uwagę, że propozycje EASA są "najsilniejszą dotąd oficjalną reakcją na zniknięcie samolotu linii Malaysia Airlines".

    http://logistyka.wnp.pl/easa-proponu...925_1_0_0.html
    Pozdrawiam
    Adam

    Komentarz


    • #17
      Wznowienie poszukiwań

      W południowej części Oceanu Indyjskiego wznowione zostały poszukiwania boeinga linii Malaysia Airlines, który zaginął niemal siedem miesięcy temu - poinformowały australijskie władze. Na pokładzie maszyny znajdowało się 239 osób.

      W miejsce poszukiwań, gdzie samolot zapewne zakończył lot, wpłynął statek GO Phoenix wyposażony w specjalistyczne sprzęt i z ekspertami na pokładzie. Podwodne sensory będą skanować dno morskie w poszukiwaniu śladów paliwa, co może umożliwić lokalizację wraku.

      Jeszcze w tym miesiącu do statku Phoenix mają dołączyć dwie jednostki wysłane przez holenderską firmę Fugro. Operacja poszukiwawcza może potrwać co najmniej rok.

      Na podstawie danych satelitarnych śledczy ustalili, że samolot zakończył lot na Oceanie Indyjskim, na północy zachód od australijskiego miasta Perth.

      Poprzednie poszukiwania zostały zawieszone cztery miesiące temu, aby umożliwić przeprowadzenie szczegółowego trójwymiarowego odwzorowania dna morskiego o powierzchni 110 tys. kilometrów kwadratowych.

      Według śledczych najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem zaginięcia jest nagły spadek poziomu tlenu na pokładzie, w wyniku którego załoga i pasażerowie stracili przytomność. Samolot kontynuował lot na pilocie automatycznym, aż do chwili upadku do oceanu po wyczerpaniu się paliwa.

      http://www.wnp.pl/wiadomosci/235527.html
      Pozdrawiam
      Adam

      Komentarz


      • #18
        Zastanawia mnie czy to nieudolność służb poszukiwawczych? bo przecież AirFrance 447 skonczył podobnie, też nie zdążyli znależć skrzynek na czas ale mimo wszystko jakoś się ogarneli, a tu czas mija i nic...
        "Umiejętność prawidłowej oceny przychodzi z doświadczeniem. Niestety doświadczenia przybywa w wyniku niewłaściwej oceny."

        Komentarz


        • #19
          Francuzi mieli znacznie mniejszy obszar do przeszukania
          Pozdrawiam
          Jacek

          Moje AIRPLANE-PICTURES.NET

          Komentarz


          • #20
            Zamieszczone przez Jacek Waszczuk Zobacz posta
            Francuzi mieli znacznie mniejszy obszar do przeszukania
            No nie wiem ile mniejszy ale obszar poza kontrola na atlantyku też nie jest mały A A Anglicy wskazali mniej więcej kierunek lotu malasian
            "Umiejętność prawidłowej oceny przychodzi z doświadczeniem. Niestety doświadczenia przybywa w wyniku niewłaściwej oceny."

            Komentarz


            • #21
              Zamieszczone przez Woj Tas EPWR Zobacz posta
              No nie wiem ile mniejszy ale obszar poza kontrola na atlantyku też nie jest mały A A Anglicy wskazali mniej więcej kierunek lotu malasian
              Po AF 447 były jakieś szczątki, które pozwoliły na zmniejszenie obszaru poszukiwań. Tutaj oprócz danych satelitarnych nie ma nic.
              AA / FB

              Komentarz


              • #22
                Zamieszczone przez Carlito Zobacz posta
                Po AF 447 były jakieś szczątki, które pozwoliły na zmniejszenie obszaru poszukiwań. Tutaj oprócz danych satelitarnych nie ma nic.
                No w sumie racja, tutaj nawet opilka nie znaleźli :/
                "Umiejętność prawidłowej oceny przychodzi z doświadczeniem. Niestety doświadczenia przybywa w wyniku niewłaściwej oceny."

                Komentarz


                • #23
                  Zamieszczone przez Woj Tas EPWR Zobacz posta
                  No nie wiem ile mniejszy ale obszar poza kontrola na atlantyku też nie jest mały A A Anglicy wskazali mniej więcej kierunek lotu malasian
                  a wiesz ile to jest "mniej więcej" na oceanie?
                  moje lotnicze pstryki:
                  www.waldemarkowalski.pl

                  Komentarz


                  • #24
                    Niezidentyfikowany kawałek samolotu został zauważony u wybrzeży francuskiej wyspy Reunion, nieopodal Madagaskaru na Oceanie Indyjskim. Władze podkreślają, że jest jeszcze za wcześnie na wyrokowanie, jednak już spekuluje się, że skrzydło mogło należeć do samolotu Malaysia Airlines, który zaginął w marcu ubiegłego roku.

                    Lokalne media podały, że skrzydło zauważyły służby sprzątające podczas porządkowania wybrzeża w pobliżu miasta Saint-Andre. Zaalarmowane władze bezzwłocznie przybyły na miejsce, skąd prawie dwumetrowe skrzydło zabrano na miejscowe lotnisko w celu przeprowadzenia badań.

                    Eksperci nie są zgodni

                    Przedstawiciele francuskich sił powietrznych poinformowali, że jest zbyt wcześnie na ocenę, czy znaleziony fragment to część zaginionego boeinga.

                    Francuski ekspert i były pilot wojskowy Xavier Tytelman uważa jednak, że nie jest to wykluczone. Po obejrzeniu zdjęć wraku stwierdził, że podobieństwo między znaleziskiem a skrzydłem boeinga 777 jest "niesamowite". Ten model boeinga obsługiwał lot MH370 z Kuala Lumpur do Pekinu. Dodatkowo miejscowa
                    policja uważa, że fragment nie jest bardzo zniszczony, więc prawdopodobnie nie był długo w wodzie.

                    Zastanawiający jest jednak numer BB670, który znaleziono na skrzydle. Nie odpowiada on żadnej rejestracji lotniczej ani numerowi seryjnemu maszyny.


                    Z kolei Jon Ostrower, specjalista od lotnictwa z "The Wall Street Journal", uważa, że znaleziony fragment nie jest częścią samego skrzydła, ale klapy.

                    Na swoim koncie na Twitterze pisze on również, że wyspa Reunion jest bardzo daleko od miejsc poszukiwań. Ian Kluft, którego wpisy cytuje Ostrower, wymienił bardziej prawdopodobne katastrofy lotnicze, z których może pochodzić fragment. Wśród nich m.in. lot Air India 855 (z 1978 roku), lot South
                    African Airways 295 (z 1987 roku), lot Ethiopian Airlines 961 (z 1996 roku) lub też bardziej współczesny lot Yemenia 626 (z 2009 roku).

                    Więcej na:
                    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,130517,18451081,u-wybrzezy-francuskiej-wyspy-znaleziono-skrzydlo-samolotu-eksperci.html
                    Pozdrawiam
                    Adam

                    Komentarz


                    • #25
                      Ogłoszono koniec poszukiwań

                      http://wiadomosci.onet.pl/swiat/oglo...-mh370/d3vkw8t
                      Pozdrawiam
                      Jacek

                      Moje AIRPLANE-PICTURES.NET

                      Komentarz


                      • #26
                        maja j niby wznowic gdyby sie "pokazalo" cos co daloby iskierke nadzieji
                        "Umiejętność prawidłowej oceny przychodzi z doświadczeniem. Niestety doświadczenia przybywa w wyniku niewłaściwej oceny."

                        Komentarz


                        • #27
                          Około 102,4 mln dolarów wydał rząd Malezji na poszukiwania zaginionego Boeinga. Samolotu do dziś nie udało się odnaleźć.

                          Lot MH370 z Kuala Lumpur do Pekinu to jedna z największych zagadek współczesnej awiacji. W marcu 2014 roku samolot Malaysia Airlines z 227 pasażerami i 12 osobową załoga wystartował z lotniska w Kuala Lumpur. Jednak do Pekinu nigdy nie dotarł.

                          Aby wyjaśnić zagadkę lotu przeprowadzono szeroko zakrojone poszukiwania, które jednak nie przyniosły spodziewanego efektu. Wciąż bowiem nie wiadomo, co stało się z maszyną.

                          Tak wysokie koszty poszukiwań to między innymi efekt przebadania ponad 100 tys. km kwadratowych Oceanu Indyjskiego. To także cena jaką musiał zapłacić rząd Malezji za wypożyczenie specjalistycznego sprzętu do przeszukania dna morskiego.

                          Zaginięcie samolotu wraz ze zestrzeleniem nad Ukrainą drugiej maszyny przewoźnika (miało to miejsce 17 lipca 2014 roku) doprowadziło Malaysia Airlines do technicznego bankructwa. Spółka zmuszona była wprowadzić restrykcyjny program naprawczy.

                          Obecnie poszukiwania boeinga z lotu MH 370 są zawieszone, Malezja jednak nie wyklucza ich wszczęcia w przypadku pojawienia się nowych, ważnych faktów.

                          http://www.wnp.pl/transport-lotniczy...639_1_0_0.html
                          Pozdrawiam
                          Adam

                          Komentarz


                          • #28
                            Ukazał się dość szczegółowy artykuł, zawierający hipotezy n/t katastrofy MH370. Jest na tyle bezstronny i oparty na zdroworozsądkowym rozumowaniu, że warto go przejrzeć mimo sporej objętości.
                            Five years ago, the flight vanished into the Indian Ocean. Officials on land know more about why than they dare to say.

                            Komentarz

                            Pracuję...
                            X