Szybowce II wojny światowej

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
Nowe posty

  • Szybowce II wojny światowej

    Szybowiec transportowy Horsa Mk.II

    Szybowiec Horsa okazał się łatwy w pilotażu. Jego sterowność pozwalała po wyczepieniu na precyzyjny lot ślizgowy do wybranego punktu lądowania. Od razu więc przystąpiono do produkcji seryjnej szybowca. Szybowiec Horsa Mk.I, mimo konstrukcji drewnianej i niezbyt efektownych kształtów zewnętrznych, był szybowcem solidnie zbudowanym i przydatnym do transportu zarówno 25 żołnierzy, jak i sprzętu o małych stosunkowo wymiarach, np. dwóch jeepów albo jednego jeepa i 75 mm haubicy M3A1 z amunicją i obsługą. Do załadunku i wyładunku szybowiec Horsa Mk.I miał drzwi po obydwu stronach kadłuba. W tylnej części ładowni drzwi usytuowano z prawej strony, w przedniej z lewej strony kadłuba. Drzwi tylne otwierały się przez podniesienie ich do góry do wewnątrz ładowni. Takie rozwiązanie miało ułatwiać ewentualny zrzut skoczków spadochronowych, do którego podczas eksploatacji szybowca nigdy nie doszło.

    Przednie drzwi usytuowane były wewnątrz drzwi załadunkowych o większych wymiarach 2,37 m x 1,52 m. Drzwi te otwierały się na zewnątrz i po otwarciu tworzyły trap ułatwiający załadunek i wyładunek sprzętu. Aby wyeliminować kłopotliwe manewrowanie sprzętem przy jego wyładunku po wylądowaniu szybowca i przyspieszyć sam wyładunek, zastosowano szybki sposób odłączenia tylnej części kadłuba za pomocą wstążki materiału wybuchowego, która przebiegała przy tylnej wrędze na końcu ładowni.

    Stosowano także system odłączania kadłuba za pomocą 8 łatwo rozłącznych sworzni. Po ich rozłączeniu, przecięciu linek sterowania i zawiasowym odchyleniu tylnej części kadłuba można było już szybko rozładować szybowiec. Z przodu kadłuba szybowca znajdowała się kabina załogi, z której widoczność była doskonała. Jednak umieszczenie kabiny w samym dziobie szybowca narażało pilotów na urazy, szczególnie podczas lądowania na trudnym, przygodnym terenie. Między holowanym szybowcem o holującym samolotem istniała łączność telefoniczna za pośrednictwem przewodu owiniętego wzdłuż liny holowniczej.
    Ostatnio edytowany przez Jacek Waszczuk; [ARG:4 UNDEFINED].
    2 wojna światowa blog o wojnie
Pracuję...
X