Co nie co o FlyEye

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
Nowe posty

  • Co nie co o FlyEye

    "Unikatowe na rynku właściwości startu i lądowania to jedna z ważnych cech skonstruowanego przez gliwickich inżynierów bezzałogowego samolotu obserwacyjnego FlyEye, wykorzystywanego już przez Wojsko Polskie.
    Oferowany przez firmę WB Electronics samolot, przenoszący głowice z kamerami, będące elementem nowoczesnych systemów obserwacyjnych, powstał w należącej do tej grupy gliwickiej spółce Flytronic. Płatowiec jest niewielki, jego rozpiętość skrzydeł nie przekracza 4 m, a masa startowa wynosi do 12 kg.

    Jak powiedział PAP w czwartek główny konstruktor samolotu Wojciech Szumiński, jedną ze specyficznych cech FlyEye jest tzw. stromotorowy, czyli niemalże pionowy start. Stromotorowo - w dwóch etapach - odbywa się także lądowanie, co znacznie ułatwia używanie maszyny w trudnych, polowych warunkach. Podczas misji samolot leci automatycznie według planu lotu, z możliwością jego modyfikacji w razie potrzeby.

    Konstruktorom, którzy od dzieciństwa pasjonowali się lotnictwem, zależało na wypracowaniu systemu bezzałogowego samolotu o z góry założonych właściwościach, a przy tym innego od dotychczasowych. "Powielanie, naśladownictwo nie prowadzą do postępu" - zaznaczył Szumiński, zastrzegając, że choć obecny efekt prac wygląda niepozornie, zawiera szereg innowacyjnych rozwiązań i funkcjonalności ważnych dla użytkownika.

    Zaprojektowane i skonstruowane przez WB Electronics głowice optoelektroniczne FlyEye mogą być wyposażone np. jednocześnie w kamerę klasyczną z silnym zoomem optycznym oraz kamerę termowizyjną. Samolot w trybie on-line z transmisją danych w czasie rzeczywistym może operować w promieniu ok. 30 km, w trybie automatycznym - może przebywać w powietrzu ok. 3 godz., lecąc z optymalną prędkością ok. 100 km/h.

    Automatyczne lądowanie odbywa się podobnie jak start - stromotorowo. Po przylocie nad miejsce lądowania odrzucany jest na spadochronie zasobnik z głowicą, częścią elektroniki i bateriami. Zasobnik, stanowiący połowę wagi samolotu, ląduje z dokładnością rzędu 10 m. Potem FlyEye szybując zatacza jeszcze jedno koło i ląduje nawet na kamienistym podłożu z dokładnością sięgającą 5 m.

    Płatowiec w postaci złożonej może być przenoszony przez jedną osobę w jednym plecaku, druga osoba niesie wówczas stację naziemną służącą do kontrolowania lotu oraz odbioru i analizy dostarczanych przez urządzenia FlyEye danych. Montaż i demontaż samolotu trwa 10-15 min. Większość jego elementów mocowana jest bez specjalistycznych narzędzi.

    Technologia FlyEye umożliwia szybkie uruchomienie produkcji na szeroką skalę. WB Electronics ma pełną dokumentację i własność praw do technologii i poszczególnych elementów samolotu, łącznie z komputerem pokładowym, systemami transmisji danych, systemami analizy dostarczanych z powietrza danych na ziemi. Projekt jest ciągle rozwijany; w ubiegłym roku konstrukcja zwyciężyła w przetargu ogłoszonym przez Wojsko Polskie.

    Pierwsze prace nad maszyną zaczęły się przed czterema laty. Firma WB Electronics zamówiła u gliwickich inżynierów tzw. mini-bsl, czyli niewielki bezpilotowy środek latający, umożliwiający przenoszenie zaawansowanych kamer do obserwacji terenu. Pierwszy egzemplarz gotowego już produktu został zaprezentowany w czerwcu ub.r. na paryskich targach przemysłu obronnego Eurosatory 2010.


    Spółka Flytronic korzystając ze środków unijnych buduje w Gliwicach nową siedzibę (otwarcie latem), a także hangar na lotnisku gliwickiego aeroklubu (otwarcie na wiosnę). Łączny koszt tego projektu - zakładającego przekształcenie spółki w ośrodek badawczo-rozwojowy - to ok. 15 mln zł, unijne dofinansowanie - ok. 5 mln.

    Firma rozwija swoją działalność i poszukuje ciągle nowych, utalentowanych, ściśle wyspecjalizowanych pracowników. Obecnie jest ich niespełna 40, m.in. w jej dziale mechanicznym pracuje wielokrotny medalista imprez modelarskich o zasięgu europejskim i światowym Piotr Plachetka"

    http://logistyka.wnp.pl/bezzalogowie...351_1_0_0.html

    Więcej na stronce producenta http://www.wb.com.pl/pl/produkty/nad...za/uav_flyeye/
    http://www.youtube.com/watch?v=A-nJb3DE5bs
    http://www.youtube.com/watch?feature...&v=rNuZwY2iDcM
    Ostatnio edytowany przez Marauder; [ARG:4 UNDEFINED].
    Pozdrawiam
    Adam

  • #2
    FlyEye dla wojska

    "Przedstawiciele ożarowskiej WB Electronics poinformowali, że w ubiegły piątek MON zamówił 12 zestawów bsl FlyEye. Odbiorą je jednostki artylerii, Wojsk Specjalnych oraz Dywizjonu Rozpoznania Powietrznego z Mirosławca.

    Część z 12 zestawów trafi do jednostek artylerii. Obecnie donośność zarówno samobieżnych armatohaubic Krab, jak i wyrzutni WR-40 Langusta znacznie przekracza zasięg nowoczesnych, naziemnych środków rozpoznania (radarów pola walki i głowic optoelektronicznych). Zakup bezzałogowych aparatów latających jest więc konieczny dla pełnego wykorzystania potencjału najnowszych systemów artyleryjskich WP. W kontrakcie nie zawarto jednak wymogu zintegrowania FlyEye z systemami dowodzenia artylerią, co prawdopodobnie zostanie sformalizowane innymi umowami.

    Część samolotów trafi do Wojsk Specjalnych oraz Dywizjonu Rozpoznania Powietrznego z Mirosławca. Można się spodziewać – choć nie ma na to żadnego oficjalnego potwierdzenia – że zostaną wykorzystane w ostatniej fazie działań PKW Afganistan. Zestawy FlyEye dla obu rodzajów wojsk różnią się między sobą. Standardowy składa się z 3 samolotów, co wskazuje, że cały kontrakt obejmie ok. 30-40 maszyn.

    Umowa przewiduje, że WB Electronics przeprowadzi szkolenia dla operatorów, a także mechaników – wojsko zdecydowało się samodzielnie realizować obsługi na poziomie OT-1. Wszystkie zestawy powinny zostać dostarczone do końca br.

    Zakup FlyEye miał być pierwotnie zrealizowany w 2012. Jest jednocześnie drugim w historii. Pierwszy zrealizowały w 2010 Wojska Specjalne, kupując dwa zestawy (prawdopodobnie 6 samolotów), za kwotę szacowaną wówczas na 5-6 mln zł"

    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=9749
    Pozdrawiam
    Adam

    Komentarz


    • #3
      Straż Graniczna poinformowała o udzieleniu zamówienia na zakup i dostawę bezzałogowych statków latających kategorii mini. Ich dostawcą będzie przedsiębiorstwo WB Electronics S.A. i jego spółka zależna Flytronic Sp. z o.o.

      Za sumę nieco ponad 6,768 mln zł (łącznie z VAT) spółka dostarczy Straży Granicznej 4 zestawy bsl FlyEye. W skład każdego z nich wejdą co najmniej 3 samoloty, co najmniej 3 moduły obserwacyjne oraz układ sterowania lotem i przekazu danych w czasie rzeczywistym. Z dokumentów przetargowych wynika, że w konkursie brały udział także Asseco Poland S.A. i konsorcjum złożone z WZL nr 2 S.A., Yagal Sp. z o.o. i RC-LIPOL. Oferta WB Electronics S.A. została wybrana ze względu na najniższą cenę, zgodnie z kryteriami podanymi w SIWZ.

      Użytkownikiem bsl będzie Nadbużański Oddział Straży Granicznej w Chełmie. Dostawa zobowiązał się także do przeprowadzenia szkolenia w zakresie użytkowania i obsługi bezzałogowców co najmniej 12 funkcjonariuszy SG do 30 kwietnia br. Producent udzielił gwarancji na użytkowanie bsl przez 36 miesięcy lub 1500 h lotu, cokolwiek nastąpi wcześniej.

      http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=15639

      Ps. A może ktoś z forumowiczów upolował tego typu bsl-a w powietrzu?
      Pozdrawiam
      Adam

      Komentarz

      Pracuję...
      X