PSP 307 Dywizjon Myśliwski Nocny

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
Nowe posty

  • PSP 307 Dywizjon Myśliwski Nocny

    307 Dywizjon Nocny Dywizjon Myśliwski "Lwowski"

    Pierwszy i jak później się okazało jedyny nocny dywizjon myśliwski PSP.
    Personel wywodził się ze składu 5 i 6 Pułku Lotniczego. Dywizjon wyposażono w samoloty Boulton Paul Defiant, specyfika nocnego dywizjonu myśliwskiego nie odpowiadała pilotom, byłym myśliwcom dziennym. W samolocie Defiant pilot zbliżał się do samolotu przeciwnika strzelec obsługiwał uzbrojenie. Piloci myśliwscy nieprzywykli do roli powietrznego szofera w większości opuści dywizjon wraz z dowódcą dywizjonu kpt. Pietraszkiewiczem. Anglicy powątpiewali czy znajdzie się odpowiednia grupa Polaków mających predyspozycje do roli nocnych myśliwców. Mimo iż szkolenie trwało nieco dłużej dywizjon 3 grudnia osiągnął gotowość bojową. Początkowo wykonywano loty myśliwskie nad Anglią na zwalczanie niemieckich wypraw bombowych. W następnych latach zmniejszone natężenie nalotów LUFTWAFFE powoduje iż rozszerzono zakres działań. Załogi wykonywały loty patrolowe nad Morzem Północnym, Zatoką Biskajską oraz Kontynentem. Nocą 9/10 stycznia 1941 roku na skutek awarii silnika załoga plut. Pil. Antoni Joda, kpr. strz. Gandulski przymusowo wodowali, oboje utonęli. Nocą 12/13 marca 1941 roku załoga sierż K. Jankowiaka zaatakowała HEINKEL He-111 uzyskując pierwsze uszkodzenie na konto dywizjonu. Ten sam pilot nocą 11/12 kwietnia odniósł pierwsze pewne zwycięstwo na konto dywizjonu (zestrzelono He-111). W sierpniu 1941 roku dywizjon jako pierwszy nie brytyjski został wyposażony w samoloty z radarami (Beaufighter Mk-II). 2 września 1942 roku pchor. pil. Jan Maliński skomponował muzykę a por. Obserwator Juliusz Bajkowski napisał tekst do hymnu dywizjonu.

    Ktoś musi spać więc my czuwamy
    I przyczajeni pośród chmur
    Na obcym niebie załatwiamy
    Prastary nasz rasowy spór
    A kiedy Niemiec się zapali
    Aby rozjaśnić sobą mgły
    Ryby radują się w kanale
    Bo martwy Niemiec nie jest zły

    10 września 1942 roku dywizjon wizytowany jest przez naczelnego wodza generała Władysława Sikorskiego. W grudniu 1942 roku dywizjon przezbrojono w nowe samoloty DE HAVILLAND MOSQUITO od tej chwili obrona przeciwlotnicza Wysp Brytyjskich zeszła na dalszy plan, dywizjon wykonywał w większości loty ofensywne nad kontynent. Głównie atakowano lotniska niemieckie lub też wykonywano loty patrolowe w pobliżu lotnisk tak by wyłączyć lotnisko na kilka godzin z działalności. W kwietniu 1943 roku utworzono w dywizjonie eskadrę C przeznaczoną wyłącznie do tych lotów. W następnych miesiącach rozszerzono zakres działań o loty patrolowe nad Atlantykiem do zwalczania niemieckich myśliwców dalekiego zasięgu. 22 sierpnia 1943 roku podczas lotu bojowego nad Kanałem La Manche jeden Mosquito dywizjonu został zestrzelony przez FOCKE WULF Fw-190 załoga zginęła. Była to pierwsza strata dywizjonu odniesiona w walce powietrznej. 11 września 1943 roku był najlepszym dniem dywizjonu. Załogi wykonywały loty patrolowe nad Zatoką Biskajską, wielokrotnie napotkano niemieckie myśliwce dalekodystansowe Messerschmitt Bf-110 i JUNKERS Ju-88 w efekcie zestrzelono 5 myśliwców, dwa uznano za zestrzelenia prawdopodobne oraz cztery samoloty uszkodzono. 13 października 1944 roku st. sierż. pil. Franciszek Kot zaatakował nad Kanałem La Manche bombowiec HEINKEL He-111 przenoszący latającą bombę V-1 eksplozja bomby była tak wielka iż oba samoloty spadły w płomieniach do morza nikt nie przeżył. Nocą 7/8 marca 1945 roku osiągnięto ostatnie zwycięstwo dywizjonu. Dywizjon rozwiązano 2 stycznia 1947 roku.

    Dywizjon zakończył wojnę po wykonaniu 3879 lotów bojowych w czasie 9057 godzin, zestrzelono 30 3/4 samolotów, 7 zestrzelono prawdopodobnie oraz 17 uszkodzono. Na ziemi zniszczono 5 samolotów oraz dwa uszkodzono, poza tym na ziemi zniszczono między innymi jedną stację radarową, łódź rzeczną, jeden kuter, 35 lokomotyw i wiele innych. Poległo 51 lotników oraz 3 dostało się do niewoli.

    Najwięcej zwycięstw w dywizjonie odnieśli piloci

    sierż. B. Turzański 5 - 0 - 0
    por. G. Ranoszek 4 - 0 - 1
    por. S. Andrzejewski 3 - 0 - 1 (w tym 2 - 0 - 1 na ziemi)
    por. M. Lewandowski 2 - 1 - 2

    (zwycięstwa określano pewne – prawdopodobne - uszkodzone)

    10.09.1940 sformowano dywizjon

    3.12.1940 osiągnięto gotowość bojową

    10.09 obchodzono święto dywizjonu na pamiątkę pierwszej zbiórki w składzie dywizjonu

    2.01.1947 rozwiązano dywizjon

    EW oznaczenie kodowe malowane na samolotach przez cały okres istnienia dywizjonu.

    Lotnicy dywizjonu do munduru mieli prawo nosić jedwabne szaliki koloru turkusowego z wyhaftowanym puchaczem trzymającym butelkę i łacińskie motto miasta Lwowa "Semper Fidelis" (zawsze wierny), autorem był por. inż. arch. radioobserwator Adam Węgiel

    ODZNAKA zaprojektowana przez por. pil. Antoniego Waltosia w lipcu 1941 w Exeter. Przedstawia puchacza w świetle księżyca niszczy niemiecki samolot nad liczbą 307, oczy ptaka zielone, pozostała część odznaki koloru srebrnego zatwierdzona DZ. Rozk. N. W. i MON nr 5 z 4.11.1943 poz. 51, Anglia

    KOLEJNI DOWÓDCY

    Brytyjski

    Sq/L George Ch. Tomlinson 10.09.1940 - 21.03.1941

    Polscy

    kpt. pil. Stanisław Pietraszkiewicz 10.09.1040 - 14.10.1040
    mjr pil. Kazimierz Benz 15.10.1940 - 14.11.1940
    mjr pil. Stanisław Grodnicki 10.11.1940 - 10.06.1941
    kpt. pil. Jerzy Antonowicz 11.06.1941 - 23.10.1941
    por. pil. Maksymilian Lewandowski 24.10.1941 - 13.11.1941
    mjr pil. Stanisław M. Brejnak 13.11.1941 - 22.07.1942
    kpt. pil. Jan Michałowski 23.07.1942 - 21.03.1943
    kpt. pil. Gerard Ranoszek 22.03.1943 - 1.04.1943
    mjr pil. Jerzy Orzechowski 1.04.1943 - 8.11.1943
    kpt. pil. Maksymilian Lewandowski 8.11.1943 - 21.05.1944
    kpt. pil. Gerard K. Ranoszek 22.05.1944 - 9.12.1944
    kpt. pil. Stanisław Andrzejewski 9.12.1944 - 1.03.1946
    kpt. pil. Jerzy Darusz 1.03.1946 - 2.01.1947

    KOLEJNE LOTNISKA BAZOWANIA *

    Kirton in Lindsey Anglia 10.09.1940 - 7.11.1940
    Jurby Anglia 7.11.1940 - 23.01.1941
    Squires Gate Anglia 8.01.1941 - 26.03.1941
    (Eskadra A przebazowała się na lotnisko Squi-
    res 8 stycznia, eskadra B dołączyła do dy-
    wizjonu 23 stycznia)
    Colerne Anglia 26.03.1941 - 26.04.1941
    Exeter Anglia 26.04.1941 - 15.04.1943
    Fairwood Common Anglia 15.04.1943 - 7.08.1943
    Predannack Anglia 7.08.1943 - 9.11.1943
    Drem Anglia 9.11.1943 - 2.03.1944
    (Eskadra B dołączyła 13 grudnia)
    Colerby Grange Anglia 2.03.1944 - 4.05.1944
    Church Fenton Anglia 4.05.1944 - 27.01.1945
    Castle Camps Anglia 27.01.1945 - ?
    Coltishall Anglia 18.05.1945 - ?
    Horsham St. Faith Anglia 1946

    * problemem było to iż zdarzało się iż eskadra A bazowała na jednym lotnisku a eskadra B na innym, nie udało mi się dotrzeć do wszystkich dat związanych z bazowaniem poszczególnych eskadr

    UŻYWANE SAMOLOTY

    Boulton Paul Defiant Mk-I 09.1940 - 08.1941
    Bristol Beaufighter Mk-II 08.1941 - 05.1942
    Bristol Beaufighter Mk-VI 05.1942 - 02.1943
    DE HAVILLAND MOSQUITO Mk-II 12.1942 - 03.1944
    DE HAVILLAND MOSQUITO Mk-XII 01.1944 - 11.1944
    DE HAVILLAND MOSQUITO Mk-XXX 10.1944 - 01.1947


    W serii wydawniczej Dywizjony Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie 1940-1946 ukazał się tytuł Roberta Gretzyngiera "307 Dywizjon Mysliwski Nocny Lwowskich Puchaczy"

    Samoloty będące na wyposażeniu dywizjonu to;


    Defiant


    Bristol Beaufighter


    De Hawilland Mosquito
    Pozdrawiam
    Jacek

    Moje AIRPLANE-PICTURES.NET


  • #2
    Odznaka 307 Dywizjonu
    Załączone pliki
    Pozdrawiam
    Jacek

    Moje AIRPLANE-PICTURES.NET

    Komentarz


    • #3
      kolorowa:
      http://www.aviationcorner.pl/images/...uadron.svg.png
      http://www.aviationcorner.pl
      http://www.teleobiektyw.com

      Komentarz


      • #4
        No to uzupełnię:

        Samolot tu prezentowany jest ostatnim istniejącym egzemplarzem, należał do 307 nocnego dywizjonu myśliwskiego „Lwowskich Puchaczy” - zdjęcie z muzeum RAF w Londynie, a typ samolotu to :Boulton Paul Defiant

        http://www.boaedon.home.pl/galeria/d...544&fullsize=1

        lub

        http://www.boaedon.pl/displayimage.p...375&fullsize=1
        Sekta różowego arbuza

        O lotnictwie i nie tylko - http://www.boaedon.pl
        Promując akrobację - http://kolumber.pl/g/76769-Szlakiem%...ji%20lotniczej[/b]

        Komentarz


        • #5
          Muzeum RAF jedno z miejsc którego ni można odpuścić będąc w Londynie
          Pozdrawiam
          Jacek

          Moje AIRPLANE-PICTURES.NET

          Komentarz


          • #6
            mjr pil. Kazimierz Benz

            mjr pil. Kazimierz Benz był bratem dziadka mojej żony .

            Dlatego chciałem zamieścić tutaj jego zdjęcie ( pro memory ).

            Cała galeria zdjęć Kazimierza Benz od roku 1920 jest zamieszczona pod adresem :

            http://news.webshots.com/album/559368191jcMbmI.

            W moim posiadaniu jest wiele z tych zdjęć a także przedwojennych zdjęć lotniczych .

            Pozdrowienia

            RWelka

            Komentarz


            • #7
              Wielkie dzięki za podlinkowanie zdjęć, szkoda że wiele zdjęć spoczywa do dziś w rodzinnych albumach lub zakamarkach nieznana.
              Pozdrawiam
              Jacek

              Moje AIRPLANE-PICTURES.NET

              Komentarz


              • #8
                W ubiegłym roku w czasie wakacji odwiedził Polskę Victor Benz- wnuk Kazimierza Benza ( autor galerii na portalu webshots) . Spotkaliśmy sie w Krakowie, Victor wraz ze swoją Rodziną odbywał sentymentalna podróż po Polsce- trochę szlakiem dziadka a trochę śladem polskiej historii w ogóle. Mimo, ze mieszka w Kanadzie gdzie po wojnie wyemigrował Kaziemierz, potrafi porozumiec się po polsku i ma Polskę w sercu.
                Victor jest na załączonym zdjęciu z prawej strony.
                Załączone pliki

                Komentarz


                • #9
                  Bardzo pocieszające jest to że historia nie idzie w zapomnienie i są ludzie którzy są dumni z przodków
                  Pozdrawiam
                  Jacek

                  Moje AIRPLANE-PICTURES.NET

                  Komentarz


                  • #10
                    Niestety mimo bardzo bliskiej rodziny jaką jest Pan Viktor Benz i postów Pana Viktora Benz w sprawie kontaktów z rodiziną w Toruniu -nie mogę takiego kontaktu utrzymać .
                    Pan Victor Benz podaje maila :vbenz@datanet.ab.ca, który jest nieczynny .
                    Wielokrotnie byłem w Kanadzie i obecnie we wrześniu tego roku jadę do Toronto .
                    Mam tedy prośbę do autora postu .
                    Jeżeli zna emaila do Pana Victora Benz proszę o kontakt na mój mail :
                    rwelka@poczta.onet.pl

                    W Kanadzie i w Polsce Pan Victor Benz ma bardzo dużą rodzinę .
                    Pozdrowienia

                    Komentarz


                    • #11
                      witam !!! mam pytanie... czy jest gdzieś możliwość nabycia repliki odznaki 307 dywizjonu?

                      Komentarz


                      • #12
                        Kiedyś na allegro widziałem repliki odznak kilku dywizjonów czyli ktoś się tym zajmował teraz trudno powiedzieć.
                        Pozdrawiam
                        Jacek

                        Moje AIRPLANE-PICTURES.NET

                        Komentarz


                        • #13
                          Władysław Kasprzyk

                          Witam
                          Poszukuję informacji o mechaniku 307 Dywizjonu Władysławie Kasprzyku (1910-1997), który był mieszkańcem Swarzędza, w związku z koniecznością weryfikacji wiadomości zawartych w artykule jego dotyczącym. Kasprzyk we wrześniu 1939 r. był mechanikiem prawdopodobnie 34 Eskadry Lotniczej i później znalazł się na Węgrzech skąd dotarł do Anglii.

                          Komentarz


                          • #14
                            Kasprzyk

                            Zamieszczone przez Arkadiusz Małyszka Zobacz posta
                            Witam
                            Poszukuję informacji o mechaniku 307 Dywizjonu Władysławie Kasprzyku (1910-1997), który był mieszkańcem Swarzędza, w związku z koniecznością weryfikacji wiadomości zawartych w artykule jego dotyczącym. Kasprzyk we wrześniu 1939 r. był mechanikiem prawdopodobnie 34 Eskadry Lotniczej i później znalazł się na Węgrzech skąd dotarł do Anglii.
                            Lista Pana Krzystka zawiera dwie osoby o tym nazwisku:
                            783012 Kasprzyk Władysław 28.04.1898 plut. / LAC Bez specjalności 1946 Francja
                            783892 Kasprzyk Władysław 08.04.1910 kpr. / LAC Mechanik 1946 Polska

                            Z tego co Pan napisał wynika ,że chodzi o tego drugiego. Na Pana miejscu napisałbym do APC Polish Historical Disclosures (polishasstdisoff@northolt.raf.mod.uk). Jest tam archiwum personalne lotników służących w RAF. Po napisaniu maila i weryfikacji podanych personaliów dostanie Pan maila z warunkami do spełnienia takimi jak: Wypełnienie formularza dot. pokrewieństwa, udokumentowanie pokrewieństwa poprzez akta stanu cywilnego (mogą być kopie) oraz wpłata za pomocą czeku bankierskiego w wysokości 30 funtów. Wszystko należy zapakować w kopertę i wysłać na podany przez rozmówcę adres.
                            W przypadku mojego wuja sanitariusza w stopniu F/Sgt z 307 dywizjonu czekałem 3 m-ce. Dostałem dokumenty po francusku, angielsku i polsku w tym zeznanie wuja z pamięci drogi jego z Polski do Wlk. Brytanii.

                            Komentarz


                            • #15
                              Hymn 307:
                              https://www.youtube.com/watch?v=TEYETFzSwAY

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X