Amerykanie wyśmiewają polski projekt czołgu PL-01 Concept

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
Nowe posty

  • Amerykanie wyśmiewają polski projekt czołgu PL-01 Concept

    http://facet.interia.pl/obyczaje/mil...lg,nId,1075945
    Pozdrawiam
    Adam

  • #2
    Ciężko się nie śmiać. Jeżeli będzie to coś dobrego to tylko z elementów pochodzących z licencji lub importu.
    Jeżeli ma być całlkowicie NASZ to szkoda na to kasy. Nie mamy takiej armaty, takiego silnika, układu przeniesienia mocy, takiej stali i ceramiki na nowoczesne działo i pancerz.
    Polskie zakłady chcą żyć za wszelką cene. Możemy zrobić podwozie, gąsienice a całą resztę kupić za granicą i montować w tych pokomunistycznych pogrobowcach.
    Chcieli kiedyś zawojować nasze lotnictwo Irydą i na całe szczęście im się nie udało. Teraz to samo chcą narobić w czołgach.
    Prawdziwy czołg projektuje się latami, kosztuje to mnóstwo kasy, pracy, testów itd. Jest to wyzwanie dla bogatych w pieniądze i technologie krajów a my niby w trzy latka zrobimy hiciora... No może, ale Ery już w Polsce nie uświadczysz
    Miłośnik awiacji zafascynowany fotografią

    Komentarz


    • #3
      Mariusz, to że jesteś proamerykański nie znaczy że kiedy się z Nas śmieją to trzeba przytakiwać.
      Oczywiście że w większości czołg składałby się z podzespołów importowanych, ponieważ wiele części nie jest produkowanych u nas w kraju. Zapewne czołg nie byłby najnowocześniejszy na świecie, ale niektóre rozwiązania mógłby mieć ze światowej czołówki technologicznej.
      Według ciebie najlepiej stłamsić polską myśl techniczną i żeby w ogóle nie myśleć, nie projektować, nie udoskonalać tylko kupować z zagranicy. A chodzi również o to żeby zbudować coś nie koniecznie samemu lub zmodernizować i sprzedawać, a nie tylko kupować. Nie każde państwo potrzebuje super nowoczesnego i super drogiego uzbrojenia amerykańskiego.
      Pozdrawiam
      Adam

      Komentarz


      • #4
        Nie jestem proamerykański. Jestem praktyczny. Mnie nie interesuje kraj pochodzenia. Interesuje mnie jakość, skuteczność, niezawodność.
        Uparli się kiedyś, by produkować w Polsce na licencji Waltera P-99. Mam pisać jakie to jest G...O? Broniłem się przed tym jak mogłem, mam coś sporo lepszego. Po parunastu latach wyszło jaki to shit. Wszystko do przeglądu, poprawki itd. Wytarczyło, że tylko pewna część była u nas tak naprawdę robiona. Głupiego zamka do pistoletu nie możemy perfekcyjnie zrobić a bierzemy się za czołgi?
        Nie chodzi o to, że ja czegoś nie popieram. POPIERAM. Znam też jednak niestety skalę naszych możliwości. Napiszmy to wprost. Polskie firmy będą się ratować na siłę przed likwidacją i będą wciskać nam różne WYNALAZKI. Byle tylko cokolwiek produkować. Jak ktoś im to gówno kupi za granicą to proszę bardzo. Niech robią. Nie chcę jednak by zmuszali naszych wojaków do walczenia jakimiś niedorobionymi cudakami. Gotowy czołg za dwa lata? Niech ten co to powiedział rozpędzi się i walnie z całej siły baranem w ścianę.
        Co będzie następne? Może okręt podwodny sami zrobimy? A potem naddzwiękowy myśliwiec. Trzeba wiedzieć gdzie jest granica możliwości technologicznych a nie bujać w obłokach.
        Wystarczy mi to co się dzieje w Świdniku. ZAORAĆ. Niestety. Terminy jakie tam mają i ceny za usługi są CHORE. Ja mam coś kupować tylko dlatego, że dziabał przy tym polski robotnik? Są granice.
        No i nazwijmy sprawy po imieniu. Z PRAWDZIWYM czołgiem ten stwór nie będzie miał wiele wspólnego. No może makieta LEGO będzie wyglądała podobnie.
        Miłośnik awiacji zafascynowany fotografią

        Komentarz


        • #5
          zgadzam się z Mariuszem

          są pewne granice patriotyzmu finansowego

          z poloneza śmieją się na zachodzie do dziś

          róbmy wódkę
          to - co nam wychodzi
          moje lotnicze pstryki:
          www.waldemarkowalski.pl

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez kux Zobacz posta
            róbmy wódkę
            to - co nam wychodzi
            Ruskim wychodzi lepiej

            Niechaj chociaż próbują pracować nad tym czołgiem, bo bez prób Polska napewno niczego nie osiągnie.
            A tak...? Zawsze to jakaś ułuda...
            DZIEŃ BEZ LOTNICTWA TO DZIEŃ STRACONY

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez ramedlaw Zobacz posta
              Ruskim wychodzi lepiej

              Niechaj chociaż próbują pracować nad tym czołgiem, bo bez prób Polska napewno niczego nie osiągnie.
              A tak...? Zawsze to jakaś ułuda...
              Tylko jak tak spojrzeć na polskie programy zbrojeniowe, to większość z nich miała na celu prace nad nim dla samej pracy, a nie osiągnięcie jakiegoś celu


              Marcin

              Komentarz


              • #8
                Mariusz, przeniesienie produkcji do innego kraju zawsze wiąże się z tym że mogą być problemy z jakością.
                Zresztą kto dzisiaj nie natrafia na problemy produkcyjne, nawet Amerykanie nie unikną ich całkowicie mimo że mają bardzo zaawansowany i rozwinięty przemysł produkcyjny. Przykładem chociażby F-35 i jego opóźnienia, kłopoty z F-22 i innym uzbrojeniem.
                Zresztą ile było programów badawczo/rozwojowych które na półmetku zamknięto? Wiem ze nas na to nie stać, ale pewne technologie powstają podczas prac badawczych które można później wykorzystać.

                Walter o którym wspominasz jest produkowany w Polsce jednak różni się materiałami od niemieckiego pierwowzoru. I chyba ciągle coś w nim poprawiają. Nie drążę tego tematu bo to nie moja działka, na pewno bardziej jesteś w temacie.

                Czy polskie wojsko kupi polski sprzęt to już inna bajka, Rosjanie produkują przede wszystkim na eksport i z tego mają kasę.

                PL-01 to jest koncepcja czołgu i wcale nie znaczy że powstanie. Plusem może być to że projekt rozwijany jest przy współpracy z BAE Systems. Natomiast już dzisiaj powstał prototyp lekkiego czołgu Anders. Czas pokaże co z tego wyrośnie.



                oraz



                Kux, na wódzie to daleko nie zajedziemy. To nie jest żadna zaawansowana technologia.
                Lepiej żeby z grafenem wypaliło, który to już można sobie kupić http://www.grapheneshop.pl/
                Pozdrawiam
                Adam

                Komentarz


                • #9
                  z grafenem będzie to samo co z niebieskim laserem
                  moje lotnicze pstryki:
                  www.waldemarkowalski.pl

                  Komentarz


                  • #10
                    Apropo wódki robionej w Polsce
                    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,1...html?pelna=tak
                    Ostatnio edytowany przez ramedlaw; [ARG:4 UNDEFINED].
                    DZIEŃ BEZ LOTNICTWA TO DZIEŃ STRACONY

                    Komentarz

                    Pracuję...
                    X